sobota, 21 marca 2026

"Ostatni taniec" Rafał Wicijowski

 



     Witajcie na Czytadłach w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny! Nareszcie się doczekałam! :) A wraz z wiosną przychodzę do Was z wyjątkową książką, o której bardzo dużo mówi się w sieci. To, co najczęściej spotkacie, to zdanie, że książka wyciska łzy z oczu. Moje łzy nie popłynęły, ale i tak powieść, moim zdaniem, zasługuje na naprawdę wysokie noty. O jakiej książce mowa? „Ostatni taniec” Rafała Wicijowskiego znanego w sieci z profilu oczami_mezczyzny_pl , to pozycja, którą trzeba poznać!




*****

Od wydawcy



Dziesięć słów, które złamały serce.

Julia miała wszystko – miłość, zaufanie i pewność, że jej życie właśnie zaczyna się jak w bajce. A jednak w chwili, gdy miała wypowiedzieć sakramentalne „tak”, dostała tylko kartkę. Krótkie zdanie, które zburzyło cały świat.
Mija dziesięć lat.

Michał wraca. Chce wyjaśnić, przeprosić, odsłonić prawdę, której Julia nigdy nie poznała. Ale czy można zaufać komuś, kto raz już odebrał wszystko? Czy miłość, która przetrwała w cieniu rozczarowania, ma szansę narodzić się na nowo?



*****

Dla kogo jest ta historia?

    „Ostatni taniec” to powieść dla bardzo wrażliwych i uczuciowych ludzi, którzy wręcz kochają powieści romantyczne, obyczajowe i takie przy których łzy rzeczywiście mogą mocno popłynąć. I nawet jeśli u mnie nie pojawiła się ani jedna łza ( trudno u mnie o to ) to i tak będę polecać tę historię. Dlaczego? Bo znajdziemy tu ogrom uczuć, emocji i tego czegoś nieuchwytnego ...co sprawia, że chłoniesz książkę i pożerasz na raz!



    Główna bohaterka, Julia, już za chwilkę wychodzi za mąż. Dzieli ją od tego momentu dosłownie kilka chwil, jednak tuż przed ceremonią zamiast narzeczonego dostaje od „życia” kartkę, a na niej kilka słów...Do ceremonii nie dochodzi, a Julii wali się cały świat...Co Ty byś zrobiła w takiej chwili? Załamała się czy pomimo takiego wydarzenia starała się jakoś posklejać swoje rozbite życie? Julia właśnie przed takim dylematem staje. Jaką drogę wybierze? I czy będzie jeszcze kiedykolwiek szczęśliwa?



    „Ostatni taniec” urzekł mnie już swoją okładką, zatrzymał treścią i spowodował, że teraz polecam tę historię Wam Drodzy Czytelnicy. Autor, Rafał Wicijowski znany jest szerszej społeczności z bloga „Oczami mężczyzny”, który prowadzi i na który czasami i ja zaglądam. Dzięki temu „znam” autora z jego ogromnej wrażliwości i sięgając po tę książkę właśnie takiej wrażliwości oczekiwałam. Autorze, nie zawiodłeś mnie! :) Historia, którą spisałeś wzrusza, porusza i przenika do głębi...Myślę, że już wiele czytelniczek płakało i wiele jeszcze będzie to robiło...Tymczasem zostawiam Was z cytatem z książki i prośbą, żebyście koniecznie poznali tę powieść ! ;)



,,Prawdziwej miłości nie mierzy się latami, ale intensywnością chwil, które potrafi stworzyć. Niektóre tańce trwają całe życie, inne tylko kilka minut. Ale najpiękniejsze z nich – te w których tańczy serce – trwają wiecznie”


Wasza Aleksandra 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz