sobota, 23 maja 2026

"Róża" Anna Rybakiewicz

 



     Witajcie na Czytadłach w piękną, słoneczną i upalną sobotę :) Jestem istotą kochającą ciepło, a nawet upały, i słońce wręcz wielbię, więc dzisiaj moje zadowolenie nie powinno dziwić :) A jeśli do tego dodam jeszcze fakt, że mam dla Was recenzję najnowszej powieści Anny Rybakiewicz „Róża”, to również zapewne część z Was będzie zadowolona!



*****

Od wydawcy



Opowieść o miłości, która nie powinna się wydarzyć, o sekretach, które mogą zrujnować życie, i o nadziei, że nawet to, co utracone, można odzyskać.

W 1943 roku Tadeusz zostaje wywieziony na roboty przymusowe. Trafia do słynnej szkółki róż, gdzie z niechęcią podejmuje pracę u niemieckich właścicieli. Wśród nich jest młoda Niemka – Alma Rose. Ich pierwsze spotkania pełne są chłodu i uprzedzeń… aż do chwili, gdy wśród kwitnących krzewów, z dala od frontu, rodzi się uczucie, które może kosztować ich życie.

W 2003 roku umierająca żona wyznaje Tadeuszowi sekret, który burzy fundamenty jego powojennego życia. To, co przez lata uważał za prawdę, okazuje się kłamstwem. Wracają wspomnienia, a wraz z nimi pytanie: Czy mógł wybrać inaczej?



*****

Dla kogo jest ta historia?


    Premiera najnowszej powieści Anny Rybakiewicz miała miejsce zaledwie trzy dni temu, 20 maja, więc zapewne spora część z Was jeszcze nie poznała tej historii. Jestem tutaj dziś po to, abyście jak najszybciej „wzięli się” za lekturę „Róży”, bo ta historia łamie serce i jednocześnie zmusza do refleksji nad pamięcią i stratą. I jak zwykle, powtarzam to już do znudzenia, ale Anna Rybakiewicz posiada tę niezwykłą umiejętność przelewania skrajnych emocji na papier. I robi to nadzwyczajnie, z wyczuciem i klasą – uwielbiam jej emocjonalność i pióro.



    „Róża” to poruszająca powieść obyczajowo – historyczna. Przeplata czasy II wojny światowej z rokiem 2003. Fabuła skupia się na zakazanym uczuciu między Tadeuszem (polskim robotnikiem przymusowym), a Almą (Niemką) oraz skrywanych przez lata sekretach, które burzą spokój bohaterów. I to właśnie ów jeden, najważniejszy sekret zburzy całkowicie życie Tadeusza...Dlaczego? Czego takiego dowie się mężczyzna po wielu latach życia z żoną? Jaki sekret trzymała w ukryciu i dbała aby nie ujrzał on światła dziennego? I czy w końcu Tadeusz będzie w stanie normalnie żyć i funkcjonować po odkryciu całej prawdy? Nie odpowiem Wam na te pytania, ale musicie mi uwierzyć na słowo...ta historia Wami wstrząśnie! Daję Wam gwarancję! ;)



    Powieść czytałam z ogromną przyjemnością, pomimo tego, że czasami łza zakręciła się w oku, a pytanie „dlaczego tak musiało być?” cisnęło się na usta...”Róża” dołącza do kolekcji moich ulubionych książek Anny Rybakiewicz. Ma już swoje honorowe miejsce na półce, bo tylko na takie zasługuje. Bardzo Was proszę, przeczytajcie tę książkę. Zawładnie Waszym sercem, głową i umysłem na zawsze! :) a na kwiat róży od teraz będę patrzyła już zupełnie inaczej ...



Wasza Aleksandra


PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz