Witajcie na Czytadłach w poniedziałek! :) Dzień niekoniecznie lubiany przez większość, ale jest czas urlopów, więc każdy z nas ma na co czekać! :D Zastanawiałam się ostatnio czy sięgacie po książki psychologiczne? Takie, których tematyka jest trudna i które obciążają emocjonalnie? Ja lubię od czasu do czasu tego typu historie i dzisiaj mam coś wyjątkowego, co idealnie wpisuje się w ten typ powieści. Rafał Wicijowski to autor, którego pierwsza powieść, „Ostatni taniec”, została bardzo dobrze i ciepło przyjęta przez Czytelników. I już wtedy, po lekturze tej historii, wiedziałam, że temu autorowi będę się przyglądać i obserwować. Tym razem napisał powieść inną od wszystkich, z którymi miałam kiedykolwiek do czynienia...Trudna, emocjonalnie wręcz przygniatająca, a jednocześnie nad wyraz potrzebna. „Obiecał mi niebo” ...i choć tytuł niebiański, a okładka piękna, to historia porażająca…
*****
Od wydawcy
Maja wierzyła, że wielkie uczucia są zarezerwowane dla bohaterek filmów, dopóki Adam nie sprawił, że poczuła się najważniejszą osobą we wszechświecie. Wystarczyło jedno spojrzenie, by zyskała pewność, że trafiła na swoją drugą połowę. W jego ramionach odnalazła bezpieczeństwo, o jakim marzy każda kobieta, i zaczęła budować życie wypełnione czułością i szczęściem. Ale gdy światła gasną, zostają pytania, które boimy się zadać na głos.
"Obiecał mi niebo" to przejmujący portret relacji, która obiecuje niebo, nie zdradzając, co kryje się za horyzontem. Bo najbardziej przerażające są te pęknięcia, których nie widać na pierwszy rzut oka, a które sprawiają, że cały Twój świat staje się kruchym kłamstwem.
Czasami to, co najpiękniejsze, rzuca najdłuższy cień, z którego nie tak łatwo wyjść na słońce. A prawda bywa jak stara fotografia – im dłużej na nią patrzysz, tym więcej szczegółów dostrzegasz w tle.
*****
Dla kogo jest ta historia?
„Obiecał mi niebo” to poruszający dramat psychologiczno-obyczajowy. I jak już wspomniałam, piękna okładka, nie przywodzi na myśl trudnych tematów, z którymi Czytelnik będzie musiał się zmierzyć podczas lektury...Bo kto pomyśli o smutnych i trudnych kwestiach widząc przed sobą błękitne niebo i tytuł jak marzenie? Tymczasem powieść jest bardzo wartościowa, wywołuje ogromne emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć po przewróceniu ostatniej kartki.
Główną bohaterką jest Maja – silna, ambitna i niezależna kobieta sukcesu. Jej życie zmienia się, gdy poznaje Adama, przy którym czuje się najważniejsza na świecie. Szybko okazuje się jednak, że ten idealny partner stopniowo wciąga ją w skomplikowaną sieć zależności.
„Obiecał mi niebo” można określić jako swoiste studium manipulacji. Autor ukazuje nam początkowo związek wręcz idealny jednak im dalej zagłębiamy się w treść książki, tym więcej rys i pęknięć widzimy...Wszelkie odchylenia od normy ukazane są w sposób bardzo subtelny i delikatny...zło czai się tutaj w drobnych gestach, niedopowiedzeniach, kontroli, a w końcu izolowaniu ofiary od rodziny i przyjaciół. Rafał Wicijowski zaciera granice i pokazuje jak łatwo pomylić toksyczną zazdrość i osaczenie z prawdziwą miłością i troską. Ta książka boli, uwiera, a w końcu przeraża. Jednocześnie jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na to, żeby być uważnym na relacje, które łączą nas z drugim człowiekiem.
Historia rozwija się powoli, realistycznie i dojrzale. Dzięki temu zapewne tak bardzo mnie zaangażowała. Czytałam, czytałam i czytałam nie mogąc uwierzyć w taki rozwój wydarzeń...Bo jak to możliwe, że silna bohaterka, pewna siebie, taka jak Maja została ofiarą? I tutaj autor daje Czytelnikowi „lekcję”, że ofiarą przemocy psychicznej może stać się każdy niezależnie od statusu społecznego, pełnionej funkcji czy silnego charakteru. Język, którym posługuje się Wicijowski jest bardzo sugestywny dzięki czemu w wielu momentach odczuwałam niepokój i osaczenie, które towarzyszyły bohaterce.
Podsumowując, „Obiecał mi niebo” to powieść idealna dla miłośników thrillerów psychologicznych i mocnych powieści obyczajowych. Możecie być pewni, że książka zostawi w Waszych sercach i umyśle trwały ślad zmuszając do refleksji nad własnymi relacjami. Ogromnie zachęcam do sięgnięcia po tę wyjątkowo wstrząsającą lekturę, która otwiera oczy na związki międzyludzkie…
Wasza Aleksandra

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz