Licznik odwiedzin

wtorek, 10 marca 2026

"Nie obiecuj mi jutra" Gabriela Gargaś

 



    Witajcie na Czytadłach w piękny, wiosenny wtorek! I taką też mam dla Was propozycję czytelniczą ;) Okładka jest absolutnie najpiękniejsza z tych, które kiedykolwiek widziałam! Zresztą sami popatrzcie na zdjęcie ;) Do tego dodam, że premiera „Nie obiecuj mi jutra” autorstwa Gabrieli Gargaś będzie miała miejsce jutro, 11 marca, tak więc dziś jest to jeszcze recenzja przedpremierowa! ;)




*****

Od wydawcy



Miłość zawsze pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.

Michał to wybitny neurochirurg, perfekcyjny na sali operacyjnej, lecz w życiu prywatnym zagubiony i samotny. Wie jednak, że nie wszystko można załatwić za pomocą precyzyjnego cięcia skalpela.


Maria, jego pacjentka, zmaga się z chorobą. Potrafi być ostra w słowach, ale w relacjach z innymi okazuje niezwykłą wrażliwość. Dla Michała staje się kimś więcej niż kolejnym przypadkiem medycznym – jest przypomnieniem, że za każdą diagnozą kryje się człowiek, jego historia i miłość, która nie chce odejść.



Wtedy w jego życiu pojawia się Arleta – kobieta pełna energii, z dystansem do świata i ironią wobec życia. Ich relacja rodzi się powoli, od zwykłej rozmowy po uczucia obciążone etyką zawodową i demonami przeszłości.
Równolegle toczy się historia Aleksa i Laury, których losy udowadniają, że serce rzadko wybiera odpowiedni czas na miłość.


*****

Dla kogo jest ta historia?



    Gabriela Gargaś przyzwyczaiła mnie do tego, że jej powieści są mądre, przemyślane, pełne złotych myśli i sentencji, z których można czerpać pełnymi garściami. Nie inaczej jest w jej najnowszej powieści. „Nie obiecuj mi jutra” to historia, w której równolegle toczy się kilka wątków. I jak możemy wnioskować po opisie wiadomo, że rzecz będzie się „kręciła” w okolicach tematyki miłości. I dokładnie tak jest. Autorka przekazuje nam w historii pewną prostą, acz ciągle nas zaskakującą kwestię, że miłość pojawia się najczęściej w najmniej oczekiwanym momencie. Historia dotyka także podejmowanych wyborów, które nierzadko burzą nasze życie i w rezultacie powodują konsekwencje od których nie da się uciec. Jednym słowem samo życie i za to, mogę już z całą stanowczością stwierdzić, kocham twórczość „Gargasiowej” ( jak nazywam autorkę w myślach ).



    Pisarka nie ucieka od trudnych tematów. Przekazuje nam w tej powieści jedną z najmądrzejszych rad. Lepiej niczego nie odkładać na jutro, bo nie zawsze dla nas wszystkich to jutro nadejdzie. Kochajmy, cieszmy się i uśmiechajmy teraz. Żyjmy daną chwilą i mówmy najważniejsze rzeczy naszym najbliższym. Życie jest darem i jest tylko jedno i o tym jest też między innymi ta powieść.



    „Nie obiecuj mi jutra” to powieść refleksyjna, napisana z dystansem do świata i ludzi. Ogromnie Wam ją polecam! A poza tym warto obserwować profil autorki na Facebooku i czerpać z jej niesamowitej energii i pozytywnego podejścia do życia. I przede wszystkim celebrujmy każdy dany nam dzień! Bo za chwilkę może być za późno…



Wasza Aleksandra


PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :) 


poniedziałek, 9 marca 2026

"Gdybym cię nie kochała" Monika Wilgocka

 



     Witajcie na Czytadłach! I znowu początek tygodnia...Na osłodę mam dla Was ogromną polecajkę! Najnowsza powieść Moniki Wilgockiej „Gdybym cię nie kochała” to kontynuacja losów głównej bohaterki książki „Jakby jutra miało nie być” i właśnie w takiej kolejności rekomenduje Wam czytanie tej historii. Po lekturze pierwszej części nie mogłam doczekać się kontynuacji! Tak mnie ta historia wciągnęła! I gwarantuję, że z Wami będzie podobnie ;)




*****

Od wydawcy



Nie wszystkie emocje da się wyrazić słowami.


Przytłoczona rodzinnymi wydarzeniami Alicja wyjeżdża nad morze, by uciec od życia, które nagle rozsypało się na kawałki. Spacerując samotnie po plaży, próbuje zrozumieć, gdzie kończy się prawda, a zaczyna lęk. Na ratunek przychodzi jej charyzmatyczna właścicielka pensjonatu, która sprawia, że zaczyna dostrzegać to, czego dotąd nie chciała zobaczyć.



Kiedy wraca do domu, musi zmierzyć się z relacjami, które dawno wymknęły się spod kontroli – z miłością, która wciąż walczy o przetrwanie, z teściową, która pragnie naprawić przeszłość, i z kobietą gotową zrobić wiele, by zniszczyć jej życie.
W tle dojrzewa również tajemnica ukryta w pamiętniku bliskiej przyjaciółki z czasów młodości. Jej słowa poprowadzą Alicję ku prawdzie, która porusza, zaskakuje i… zmienia wszystko.



*****

Dla kogo jest ta historia?


    „Gdybym cię nie kochała” to powieść bardzo ciepła i rodzinna pomimo tragedii, o której przeczytacie już w pierwszym tomie. Alicja, główna bohaterka, przez lata przebywała w śpiączce i kiedy już jej mąż i dzieci ułożyły swoje życie na nowo, Alicja niespodziewanie się budzi. Jak główna bohaterka poradzi sobie z tym, że jej dzieci są już dorosłe, a mąż jest szczęśliwy z inną kobietą?



    Autorka w powieści zawarła ogrom emocji i uczuć. W drugiej części poznajemy Alicję w momencie układania swojego życia na nowo. Kobieta wyjeżdża sama nad morze, aby przemyśleć swoje życie. Jak ułożą się jej kontakty z mężem? Czy dzieci będą szczęśliwe z powrotu mamy do normalnego życia?


    Ogromnie polecam Wam tę powieść jak i jej pierwszą część. Monika Wilgocka stworzyła powieści bardzo życiowe i pomimo poruszania w nich trudnych tematów, autorka robi to z ogromną wrażliwością i wyczuciem. Z przyjemnością poznałam historię życia Alicji. Teraz czas na Was! ;)



Wasza Aleksandra


PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :)