*****
Od wydawcy
Miłość
zawsze pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.
Michał
to wybitny neurochirurg, perfekcyjny na sali operacyjnej, lecz w
życiu prywatnym zagubiony i samotny. Wie jednak, że nie wszystko
można załatwić za pomocą precyzyjnego cięcia skalpela.
Maria,
jego pacjentka, zmaga się z chorobą. Potrafi być ostra w słowach,
ale w relacjach z innymi okazuje niezwykłą wrażliwość. Dla
Michała staje się kimś więcej niż kolejnym przypadkiem medycznym
– jest przypomnieniem, że za każdą diagnozą kryje się
człowiek, jego historia i miłość, która nie chce odejść.
Wtedy
w jego życiu pojawia się Arleta – kobieta pełna energii, z
dystansem do świata i ironią wobec życia. Ich relacja rodzi się
powoli, od zwykłej rozmowy po uczucia obciążone etyką zawodową i
demonami przeszłości.
Równolegle toczy się historia Aleksa i
Laury, których losy udowadniają, że serce rzadko wybiera
odpowiedni czas na miłość.
*****
Dla kogo jest ta historia?
Gabriela Gargaś przyzwyczaiła mnie do tego, że jej powieści są mądre, przemyślane, pełne złotych myśli i sentencji, z których można czerpać pełnymi garściami. Nie inaczej jest w jej najnowszej powieści. „Nie obiecuj mi jutra” to historia, w której równolegle toczy się kilka wątków. I jak możemy wnioskować po opisie wiadomo, że rzecz będzie się „kręciła” w okolicach tematyki miłości. I dokładnie tak jest. Autorka przekazuje nam w historii pewną prostą, acz ciągle nas zaskakującą kwestię, że miłość pojawia się najczęściej w najmniej oczekiwanym momencie. Historia dotyka także podejmowanych wyborów, które nierzadko burzą nasze życie i w rezultacie powodują konsekwencje od których nie da się uciec. Jednym słowem samo życie i za to, mogę już z całą stanowczością stwierdzić, kocham twórczość „Gargasiowej” ( jak nazywam autorkę w myślach ).
Pisarka nie ucieka od trudnych tematów. Przekazuje nam w tej powieści jedną z najmądrzejszych rad. Lepiej niczego nie odkładać na jutro, bo nie zawsze dla nas wszystkich to jutro nadejdzie. Kochajmy, cieszmy się i uśmiechajmy teraz. Żyjmy daną chwilą i mówmy najważniejsze rzeczy naszym najbliższym. Życie jest darem i jest tylko jedno i o tym jest też między innymi ta powieść.
„Nie obiecuj mi jutra” to powieść refleksyjna, napisana z dystansem do świata i ludzi. Ogromnie Wam ją polecam! A poza tym warto obserwować profil autorki na Facebooku i czerpać z jej niesamowitej energii i pozytywnego podejścia do życia. I przede wszystkim celebrujmy każdy dany nam dzień! Bo za chwilkę może być za późno…
Wasza Aleksandra
PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :)










