Licznik odwiedzin

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

"Bibliotekarka z Warszawy" Maria Paszyńska

 



 Witajcie w poniedziałek ;) Dzień niekoniecznie lubiany …;) Ale...już tylko cztery dni do weekendu :-) Tymczasem nadganiam swoje książkowe zaległości. Już dawno przeczytałam powieść Marii Paszyńskiej „Bibliotekarka z Warszawy”, ale dopiero dzisiaj postanowiłam Wam o niej opowiedzieć, a jest o czym, bo historia wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć …



*****

Od wydawcy



FASCYNUJĄCA WĘDRÓWKA W GŁĄB HISTORII, W KTÓREJ NIC NIE JEST TAKIE, JAK MOGŁOBY SIĘ WYDAWAĆ, A KAŻDA OCALONA STRONICA JEST SZANSĄ NA ODBUDOWĘ DUSZY MIASTA I JEGO MIESZKAŃCÓW.



Po klęsce powstania warszawskiego Niemcy przystępują do metodycznego palenia polskiej stolicy. Mieszkańców wypędzono, lecz w opuszczonych murach pozostały miliony książek skazanych na zagładę w płomieniach. Grupa niezłomnych decyduje się na powrót do miasta przekształcanego w twierdzę, by spróbować ochronić, co się da, ocalić bezcenne rękopisy, zakazane tomy, fragmenty ludzkiej pamięci, tożsamość narodu. Lecz czy w świecie opanowanym przez zło piękno i dobro mają jeszcze w ogóle jakiekolwiek znaczenie? Czy przypadkowe spotkanie dwojga ludzi może odmienić bieg historii? Czy miłość zawsze zwycięży?


Oparta na faktach opowieść o ludzkiej odwadze, sile pasji, miłości do literatury oraz niezwyciężonej wierze, że kultura przetrwa nawet największe kataklizmy. I o uczuciu, które nie powinno się wydarzyć, a odmieniło życie wielu.



*****

Dla kogo jest ta historia?


    Bibliotekarka z Warszawy” to powieść oparta na autentycznych wydarzeniach i działaniach bibliotekarzy w wyludnionym mieście, po klęsce powstania. Książka opowiada o losach młodej kobiety, Róży Karewicz, bibliotekarki, która powraca do zniszczonej stolicy.



    Fabuła powieści skupia się głównie na tzw. akcji pruszkowskiej, której celem było zabezpieczenie bezcennych woluminów, rękopisów i dokumentów przed planowym spaleniem przez Niemców.




    Autorka stworzyła coś nadzwyczajnego. Napisała książkę o książkach. I właśnie ta powieść jest nieodkładalna, a dodatkowo czuć w niej „walkę” o każdy egzemplarz zagrożonej spaleniem książki.




    Powieść wzruszyła mnie wyjątkowo. Sama nie byłabym w stanie wyrzucić żadnej książki, dlatego rozumiem tę „walkę” i w ogóle mnie ona nie dziwi. Wszak książki są najlepszymi przyjaciółmi ludzi, obok zwierząt ;)




    Maria Paszyńska zawarła w powieści uniwersalne przesłanie. Przekazała nam opowieść o odwadze, sile słowa oraz walce o tożsamość narodową w czasach ekstremalnego zagrożenia.




    Ogromnie zachęcam Was do poznania tej wyjątkowej i poruszającej pozycji. Jestem pewna, że dla wszystkich kochających książki będzie ona nadzwyczajną lekturą. Dajcie się oczarować ;)




Wasza Aleksandra


PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz