Licznik odwiedzin

piątek, 22 maja 2026

"Dobranoc" Joanna Kordula

 



     Witajcie na Czytadłach w piąteczek! :) I od razu przechodzę do konkretów ;) Lubicie debiuty? Czekacie na nowych pisarzy? Jesteście ciekawi ich pióra? Ja zawsze z ogromną ciekawością zerkam na historie autorów, których nie znam. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Mięta miałam okazję poznać debiut autorki już kilka dni temu. Premiera książki miała miejsce 20 maja, czyli zaledwie dwa dni temu. A jaka to powieść? UWAGA, UWAGA!!! To książka debiutującej Joanny Korduli o intrygującym tytule: „Dobranoc”. I nie bez powodu prosiłam o uwagę, bo ta historia to dopiero pierwszy tom trylogii o przyjaźni, bliskości i dorastaniu, który czyta się WYŚMIENICIE! I ja już teraz wyczekuję z niecierpliwością na kolejne tomy.




*****

Od wydawcy



W niedużym mieście dorasta troje oddanych przyjaciół. Spokojny i poukładany Kamil jest odwzajemnioną miłością Basi. Michał to pierwszy przystojniak w miasteczku, ambitna gwiazda sportu i niestety również płomienny wielbiciel Basi. Żeby nikogo nie zranić, każde z trojga przyjaciół ukrywa swoje uczucia. Wyjawienie tajemnicy wywraca ich życie do góry nogami i wystawia przyjaźń na wielką próbę.


Czy ta bliska relacja przetrwa lata rozłąki, a uczucia w tym czasie osłabną? Co jeszcze przyszykował dla nich los? 


„Dobranoc” to pierwszy tom trylogii o przyjaźni, bliskości i oddaniu.




*****

Dla kogo jest ta historia?



    „Dobranoc” to bardzo udany debiut obyczajowy, który początkowo czyta się lekko i przyjemnie i absolutnie nic nie zapowiada zwrotu akcji, który następuje...Jednym słowem książka wzrusza i porusza; dotyka tematów trudnych i wymagających. Autorka akcję powieści skupiła na trójce oddanych przyjaciół z małego miasteczka: Basi, Kamilu i Michale. Każdy z nich jest inny i różni ich wiele, jednak łączy przyjaźń.



    Aby nie niszczyć łączącej przyjaciół więzi, każde z nich ukrywa swoje prawdziwe emocje. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, dochodzi do tragedii, która wystawia ich przyjaźń na próbę i zmusza Basię do ucieczki i wyjazdu do Anglii. Historia prowadzona jest w dwóch liniach czasowych (współczesność oraz młodość bohaterów), a przeszłość poznajemy dodatkowo dzięki wpisom z pamiętnika nastoletniej Basi.



    Emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania tej powieści to przede wszystkim sympatia do bohaterów, ale też głęboki smutek, poczucie niesprawiedliwości i krzywdy. Trudy dorastania, siła pierwszej miłości czy w końcu bolesne sekrety; tego wszystkiego możecie się spodziewać po powieści Joanny Korduli „Dobranoc”. Skąd taki tytuł? Aby tego się dowiedzieć musicie sięgnąć po tę historię i dać się porwać relacji trójki przyjaciół. Bardzo zachęcam do lektury tej powieści. Znajdziecie tutaj nostalgiczny klimat małych miejscowości, zaskakujący ładunek emocjonalny i wątek dynamiczny z sekretami z przeszłości, który nadaje powieści charakteru :)



    Autorka napisała historię, która spodoba się fanom wielowątkowych powieści obyczajowych, miłośnikom motywów drugiej szansy i czytelnikom, którzy lubią skomplikowane relacje z motywem trójkąta miłosnego ;) Ale zdecydowanie nie jest to historia z serii tych słodkich i cukierkowych. I mogę Wam zdradzić, że po przekartkowaniu ostatniej strony żałowałam, że to już koniec i trzeba czekać na ciąg dalszy…;) Lepszej rekomendacji nie potrafię już wam dać;) Tak więc czytajcie jak najszybciej! ;)



Wasza Aleksandra


PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Mięta :) 


1 komentarz: