*****
Od wydawcy
Zapierająca
dech w piersiach, wciągająca powieść o młodej kobiecie, u
której zdiagnozowano chorobę afektywną dwubiegunową.
Odrzuca
stabilność, jaką daje tradycyjnie „normalne” życie, na rzecz
kariery w stand-upie.
Maddy
Banks jest jak każda studentka pierwszego roku.
Między nauką,
egzaminami, odnalezieniem się w wielkim mieście i niedawnym
rozstaniem uczucie przytłoczenia jest dla niej czymś
normalnym.
Nie pomaga fakt, że zawsze czuła się jak
outsider.
Jednak jej ostatni kryzys jest wyjątkowo niepokojący
— wpada w manię, która kończy się diagnozą choroby afektywnej
dwubiegunowej.
W nowej rzeczywistości, próbując odnaleźć
siebie, Maddy musi zmierzyć się ze skutkami choroby — jej wpływem
na tożsamość, relacje i marzenia.
Będzie musiała nauczyć
się, jak radzić sobie z tym, że jest jednocześnie „za bardzo”
i „niewystarczająca”.
*****
Dla kogo jest ta historia?
Powieść Lisy Genovy skupia się na problemach natury psychicznej. Główna bohaterka musi mierzyć się z problemami wynikającymi z choroby afektywnej dwubiegunowej. Trudność stwarza jej również życie w rodzinie, którą można uznać za wręcz idealną. Maddy bardzo odbiega od obrazu tej idealnej rodziny. Lisa Genova w powieści pokazuje nam jak trudne i wymagające jest życie z taką diagnozą. Jak wiele nieporozumień i niezrozumienia spotyka Maddy i to od najbliższych osób. Rodzina bohaterki nie potrafi zaakceptować jej „inności”.
To z czym się tutaj spotykamy, to na pewno szczere i rzetelne podejście autorki do tematu. Nie koloryzuje ona świata osób chorych psychicznie, pokazuje prawdziwe życie z jakim muszą się mierzyć. Empatia z jaką autorka podchodzi do tematu jest wyjątkowa. Genova zwraca także uwagę Czytelnika na stygmatyzację chorób psychicznych. W XXI wieku nadal ma to miejsce! Dlatego myślę, że im więcej będzie się o tym mówić, pisać, rozmawiać, tym lepiej. Chorób psychicznych nie należy się wstydzić! Należy je leczyć! I być świadomym, że dobrze dobrana terapia i farmakologia zwiększają jakość życia osoby chorującej oraz polepszają jej funkcjonowanie w społeczeństwie.
Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że autorka jest neurobiologiem stąd tak duża wiedza o chorobie i umiejętność bardzo rzetelnego i prawdziwego odzwierciedlenia tego, co dzieje się z główną bohaterką. Powieść „Mniej więcej Maddy” nie jest historią lekką, za to mogę Wam zagwarantować, że Was poruszy i od tej pory inaczej będziecie patrzeć na osoby zmagające się z chorobą afektywną dwubiegunową. Mnie powieść bardzo poruszyła i pozostawiła w zadumie i zamyśleniu...Jestem ciekawa czy z Wami będzie podobnie ;)
Wasza Aleksandra
PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz