Licznik odwiedzin

środa, 12 listopada 2025

"Jak wychować zająca" Chloe Dalton

 




    Witajcie na Czytadłach ! Większość z nas dopiero dzisiaj wracała po długim weekendzie do codziennej rutyny, pracy itd. I na szczęście ten tydzień będzie krótki czyli za chwilkę już znowu weekend! ;) A jeśli weekend to dobra książka! I takową dzisiaj dla Was mam! Otuli Was ciepłem, rozkoszą i zapewne wzruszy! Mowa o powieści Chloe Dalton „Jak wychować zająca”.




*****

Od wydawcy



Historia kobiety i dzikiego zająca, który nauczył ją żyć inaczej.



Wyobraź sobie, że trzymasz w dłoni małego zająca i karmisz go z butelki. Mieszka pod twoim dachem i nocą wpada w podskokach do twojej sypialni, bębniąc łapami w kołdrę, gdy chce zwrócić uwagę. Dwa lata później wciąż przybiega z pól, gdy go wołasz i drzemie godzinami w twoim domu. To właśnie przydarzyło się Chloe.



Chloe Dalton pracowała jako doradca polityczny, rozwiązywała międzynarodowe kryzysy i rzadko myślała o zwierzętach. Podczas lockdownu musiała opuścić Londyn i zamieszkała na wsi. Pewnego dnia podczas spaceru znalazła nowonarodzonego zajączka – bezbronne, opuszczone przez matkę i zagrożone przez drapieżniki stworzenie. Instynktowna decyzja, żeby zaopiekować się nim, zmieniła całe jej życie.



To opowieść o ich wspólnej podróży, a także o wyzwaniach związanych z opieką nad dzikim zwierzęciem i przygotowywaniem go do powrotu na wolność. Najbardziej inspirujące i napawające nadzieją doświadczenia pojawiają się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.



*****

Dla kogo jest ta historia?


„Jak wychować zająca” to powieść dla każdego. Nie żartuję! Naprawdę każdy powinien poznać tę historię. Ta książka wzrusza, porusza i wywołuje w człowieku najpiękniejsze emocje i instynkty.


To niesamowite spotkanie autorki z zającem odmieniło jej życie, a także jej postrzeganie natury i świata. Powieść ta uwrażliwia na naszych braci mniejszych czyli zwierzęta. Historia ta wywołuje uśmiech na ustach i dobre emocje. Z taką lekturą na kolanach zapominamy o naszych smutkach, zmartwieniach czy codzienności. „Jak wychować zająca” zupełnie nas odrywa od rutyny oferując w zamian mądrą, ciepłą i skłaniającą do myślenia historię. Taką o której chcemy słuchać. Taką, o której chcemy czytać i którą dalej chcemy przekazywać.



To, co spotkało Chloe Dalton jest unikatowe i nadzwyczaj rzadkie. Bezsprzecznie nie było to też łatwe, bo kto z nas posiada wiadomości na temat tego, jak zajmować się dzikim zwierzęciem takim jak zając? Autorka w sposób mądry, pełen empatii i niesamowitej intuicji, ufając swoim przeczuciom wiele zachowań sprawdzała nie mając pewności, jak na nie zareaguje zając. Wykazała się ogromnym wyczuciem nie narzucając się zwierzęciu, a jednocześnie dbając o jego zdrowie poprzez karmienie i delikatną, nienachalną opiekę. Czytając tę lekturę czułam wiele emocji. Emocji pięknych i wzniosłych. „Jak wychować zająca” to subtelna i głęboka powieść, którą absolutnie trzeba poznać! :) Nie zwlekajcie! :)



Wasza Aleksandra 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz