Czasami życie musi się rozsypać, żebyśmy wreszcie mogli ułożyć je po swojemu.
Cynamonowy smak jesiennych dni” Gabrieli Gargaś to powieść obyczajowa, pełna emocji, życiowych zakrętów i nadziei na nowy początek. Wydawca zabiera nas w historię Majki – kobiety, która po odkryciu podwójnego życia partnera zostaje sama z poczuciem pustki i świadomością, że przez lata gdzieś po drodze zgubiła samą siebie.
I wtedy pojawia się Judyta – starsza sąsiadka, ponad sześćdziesiąt lat starsza od Majki, która pewnego jesiennego dnia przynosi jej talerz ciepłych cynamonek. Z pozoru drobny gest staje się początkiem niezwykłej relacji. Dwie kobiety, dwie różne historie i doświadczenia, a jednak bardzo wiele je łączy. Judyta pokazuje Majce, że nawet po najtrudniejszych chwilach można jeszcze odnaleźć światło.
To właśnie relacja kobiet wydaje mi się największą siłą tej historii. Nie chodzi tu wyłącznie o miłość romantyczną. To opowieść o przyjaźni, bliskości, stracie, samotności i odzyskiwaniu wiary w siebie.
Autorka przypomina, że czasami wystarczy jeden człowiek, jeden gest, jedna rozmowa, żeby w naszym życiu zaczęło się coś zmieniać.
🍁 Dla kogo jest ta historia?
Dla czytelniczek, które lubią ciepłe powieści obyczajowe o kobietach, życiowych zmianach i nowych początkach. Dla tych, które szukają historii z emocjami, ale jednocześnie dającej nadzieję i otulającej niczym jesienny koc. To także propozycja dla miłośniczek opowieści o silnych kobietach, relacjach międzypokoleniowych i drugim rozdziale życia. To w końcu powieść pokrzepiająca serce.
„Cynamonowy smak jesiennych dni” to historia pachnąca cynamonem, kawą i jesienią, ale przede wszystkim opowieść o tym, że nawet po bardzo trudnym czasie można zacząć wszystko od nowa.
🍂 Idealna książka na jesienny wieczór, kubek kawy i chwilę tylko dla siebie.
Czytajcie, bo Gabriela Gargaś pisze niezwykłe historie ! :)
Wasza Aleksandra
PS. Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia 🍂

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz